Materiały dla rodziców

Materiały ze szkolenia –  Cyberbezpieczeństwo – POBIERZ

=======================================================

Rola psychologa a rola rodzica

Tekst ten dedykuję wszystkim rodzicom, którzy wahają się, czy umówić swoje dziecko na spotkanie z psychologiem.

Czym różni się rola rodzica od roli psychologa?

Psycholog tworzy bezpieczną przystań, w której młody człowiek zostanie wysłuchany i zrozumiany, i w której może lepiej poznać siebie i szukać rozwiązania swoich problemów. Psycholog może też uczyć dziecko lub nastolatka określonych umiejętności społecznych, najczęściej w porozumieniu i przy współpracy z rodzicami.

Rolą psychologa nie jest natomiast wychowywanie dziecka, stałe i codzienne towarzyszenie mu w rozwoju. To rola rodziców i psycholog nie próbuje ich zastępować. Psycholog nie może pracować terapeutycznie z własnymi dziećmi, ani innymi członkami własnej rodziny, ani też z przyjaciółmi. Jest to jedna z ważnych zasad etyki zawodowej. Wynika ona stąd, że przy bliskim związku, człowiek w naturalny sposób mocno przejmuje się i „bierze do siebie” problemy ważnej dla siebie osoby. Przez to nie jest w stanie udzielić pomocy terapeutycznej, która z definicji wymaga dystansu i pokazywania odmiennych perspektyw. Z tego powodu dziecko nieraz woli opowiedzieć o swoich problemach psychologowi, może nie chcieć martwić rodziców albo obawiać się ich reakcji.

Rozróżnienie zadań rodziców i psychologa jest ważne, bo pokazuje, że nie ma tu miejsca na rywalizację. Psycholog nie nastawia dziecka przeciwko rodzicom, taka postawa zaburzałaby poczucie bezpieczeństwa młodej osoby. Podobnie dziecku łatwiej korzystać z pomocy psychologa, gdy wie, że rodzice to akceptują. Jedynie w skrajnych sytuacjach, gdy psycholog dowiaduje się, że rodzice stosują wobec dziecka przemoc, ma obowiązek poinformować sąd. Podobnie, gdy dowie się, że bezpieczeństwu dziecka coś zagraża (np. przemoc rówieśnicza) albo że jest ono w bardzo złym stanie psychicznym (ma myśli samobójcze bądź okalecza się), ma obowiązek poinformować o tym rodziców. W innych przypadkach psychologa obowiązuje tajemnica zawodowa.

Dzieci trafiają do psychologa najczęściej na dwa sposoby:

  1. Dziecko zostaje przyprowadzone przez rodziców, ponieważ przejawia jakieś zachowania problemowe (np. agresywne) i rodzice chcą, by pod wpływem oddziaływań terapeutycznych przestało takie zachowania prezentować. W takiej sytuacji prawie zawsze konieczna jest ścisła współpraca z rodzicami. Przede wszystkim trzeba zrozumieć, dlaczego i w jakich sytuacjach dziecko zachowuje się w niepokojący sposób, a także co pomaga mu się uspokoić, a to jest możliwe tylko dzięki dokładnym obserwacjom rodziców. Z reguły ważne jest też wprowadzenie zmian w postępowaniu rodziców. Zajęcia terapeutyczne z dzieckiem mogą stanowić wsparcie dla rodziców, jednak same w oderwaniu od ich postawy, często nie są wystarczająco skuteczne.
  2. Dziecko – na ogół już nieco starsze, w wieku nastoletnim – samo prosi o spotkania z psychologiem. Rodzice mogą w takiej sytuacji czuć się niepewnie, mogą obawiać się, że dziecko swoją decyzją wystawia im złe świadectwo i że nie sprawdzają się w roli rodziców. Wciąż silne i powszechne jest przekonanie, że wizyta u psychologa (a tym bardziej psychiatry) to wstyd i że właściwie wychowane dzieci nie potrzebują pomocy terapeutycznej. Przekonanie to może wywoływać u rodziców poczucie winy i gniew w stosunku do dorastającego dziecka, które zdaniem rodziców nie docenia tego, co w domu dostaje.

Chcę tu z całą mocą podkreślić, że nastolatki, które same decydują o pracy z psychologiem, są:

– dojrzałe,

– odważne,

– mają własne zdanie i są skłonne go bronić,

– umieją definiować własne problemy i brać odpowiedzialność za ich rozwiązywanie,

– umieją prosić o pomoc.

Rodzice naprawdę nie mają powodu, by się wstydzić.

Z mojego doświadczenia wynika, że większość rodziców, których dzieci proszą o pracę z psychologiem, wspiera swoje dzieci i po prostu spełnia ich prośbę. Na ogół są też gotowi wprowadzić jakieś zmiany w życiu codziennym, gdy dowiedzą się, że mogą one pomóc dziecku w rozwiązaniu problemów. Do takiej postawy zachęcam wszystkich.

W razie jakichkolwiek wątpliwości zapraszam na rozmowę!

Aleksandra Jagła – psycholog szkolna